"Radość z kwiatów - to resztki raju w nas" Philip Otto Runge

Uwielbiam kwiaty :)
I muszę przyznać, że niewiele potrzeba, aby mieć w domu "roślinną" ozdobę. Nie trzeba kupować wielkiego bukietu czy pęku kwiatu (choć takie też są zawsze śliczne). Wystarczy wykorzystać kwiaty z ogrodu lub na spacerze poszukać gałązki np. ułamane przez wiatr (oczywiście nie niszczymy zieleni parkowej). Do tego jeden tulipan za 2zł i nasze oczy mogą się napawać pięknem takiej kompozycji.
Jak Wam się podobają moje kompozycje?












2 komentarze:

  1. Fajny blog, dodasz się do obserwatorów, ja już jestem u Ciebie.http://pamietnikizwakacji-selenka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za odwiedziny i dobre słowo.
    Piękne roślinne aranżacje.
    Pozdrawiam weekendowo

    OdpowiedzUsuń

Ja już pokazałam i napisałam. Teraz Twoja kolej - skomentuj proszę i zostaw po sobie ślad :)

Copyright © 2016 MAŁA RZECZ A CIESZY , Blogger