Wielkanocny gadżet - jak gotować jajka bez zegarka? (film)

Zimą zaopatrzyłam się w "jajeczny" gadżet, intensywnie go używałam i właśnie przed Wielkanocą postanowiłam Wam o nim napisać. Jest to tzw. kukułcze jajo, eggtimer, dzięki któremu możemy ugotować jajka zarówno odpowiednio na twardo jak i na miękko. Zobaczcie!


Jajko kupiłam za ok. 25zł w sklepie z gadżetami, konkretnie w Toys for boys (to nie jest wpis sponsorowany).







Jajo ma kolor czerwony, podziałkę i płaskie dno.




Nasze jajko władamy do garnka razem z innymi jajkami (przed pierwszy użyciem warto je wyparzyć wrzątkiem). Nie ma znaczenia czy wkładamy do zimnej wody czy do wrzątku - wszystkie warianty gwarantują odpowiednie ugotowanie jajek.



Nie nastawiamy czasu, tylko obserwujemy kukułcze jajo, które wraz  z gotowaniem zmienia się od zewnątrz po obwodzie na jasny kolor. Kojarzy mi się to ze ścinającym się białkiem.



Tak to wygląda w praktyce:



Moje jajka ugotowałam na poziom średni tzn. żółtko częściowo ścięte, a częściowo płynne.



 Faktycznie jajko tak wyglądało:



I inne jajko gotowane na twardo, bez efektu ugotowania aż "na zielono" :), co normalnie czasami mi się niestety zdarzało.





Po ostudzeniu kukułcze jajo wraca do koloru czerwonego i można używać na nowo. Przyznam, że u mnie gadżet sprawdza się dobrze, tym bardziej, że często gotuję jajka, wkładając je już do wrzątku (jestem niecierpliwa i szkoda mi czasu na czekanie, aż woda sama się zagotuje).

Znacie to jajo, używacie, jakie wrażenia?


5 komentarzy:

  1. Nie znam, ale podoba mi się pomysł. Chyba też by mi się takie przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja nigdy nie wiedzialam jak to dziala ;o

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe świąteczne gadżety

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam to cudeńko :D Idealne dla takich gap jak ja :D Można postawić jaja i dalej plotkować przez telefon :D u konsultantek Betterware da się je zlapać od 10 do 20 zł w zależności od promocji :)

    OdpowiedzUsuń

Ja już pokazałam i napisałam. Teraz Twoja kolej - skomentuj proszę i zostaw po sobie ślad :)

Copyright © 2016 MAŁA RZECZ A CIESZY , Blogger