4 pomysły na kreatywne zabawy i zabawki do 10 zł

Najlepsze zabawy i zabawki wcale nie muszą kosztować fortuny! Więc gdy właśnie znudziły się już dzieciom zabawki świąteczne, mam dla Was dzisiaj 4 propozycje na kreatywne, a zarazem tanie i dostępne zabawy, które moje dziecko uwielbia i samo się często o nie dopomina. Ponadto czasami celowo warto wprowadzić trochę odmiany w zabawie i odsunąć na chwilę na bok tradycyjne zabawki.


Fasola

Zabawy z fasolą zaczęliśmy po konsultacjach z fizjoterapeutą, który sugerował, by rozwijać zakończenia nerwowe stópek poprzez chodzenie boso po różnych fakturach i przedmiotach np. właśnie po fasoli. Rozsypujemy więc fasolę na dywanie i bawimy się nie tylko w chodzenie po niej, ale także mieszanie, przesypywanie. Trzeba tylko mieć na uwadze, by dziecko nie brało ziaren do buzi! Poza tym sama frajda.

koszt: paczka fasoli - ok. 4 zł 






Butelki z cekinami

Butelki wypełnione wodą i kolorowymi cekinami podpatrzyłam w żłobku aSYNstenta. Którego razu właśnie taką zabawkę Ignaś chciał zabrać ze sobą do domu. Zrobiliśmy więc podobne butelki w domu, których potrząsanie i turlanie przynosi fajny efekt mieniących się cekinów. 


koszt: butelka po wodzie mineralnej - ok. 1,20 zł, paczka cekinów/grubego brokatu - ok. 4 zł, klej - ok. 4 zł





Wystarczy butelka, mocny klej do plastiku typu super glue i kolorowe cekiny - im mniejsze tym lepszy będzie efekt.




Wsypujemy cekiny do butelki i przyklejamy nakrętkę, tak by zabawka była bezpieczna i nie wydostawała się z niej woda.








Silikonowe babeczki

Pewnie posiadacie w domu silikonowe foremki do pieczenia babeczek. Jeśli nie, to warto zainwestować w taki kolorowy zestaw. Syn bawi się nimi bardzo często układając je na sobie, przekładając, wduszając itd. ćwicząc przy okazji motorykę rąk. Gdy tylko ma ochotę się nimi pobawić, sam wskazuje szufladę, w której je przechowujemy i woła "baby". Później bez problemu można umyć je w zmywarce.

koszt: foremki silikonowe - ok. 10 zł.







Pluszowe druciki

Kolejną naszą kreatywną "zabawką" są pluszowe, kolorowe druciki. Możemy wyginać je w różne strony, tworząc ciekawe kształty, czy bawiąc się w łaskotanie. Nazywamy je w naszym domowym slangu "cicikami". Przy zakupie zwróćcie jednak uwagę, czy końce drutów są zabezpieczone i nie kłują.

koszt: pluszowe druciki - ok. 5 zł






Zaproponowane przeze mnie zabawki to w czystej postaci - mała rzecz a cieszy :). Prosty i tani produkt dający wiele radości. Przy okazji chętnie zainspiruję się też Waszymi podobnymi pomysłami, by urozmaicić dziecięcą zabawę. Co polecacie?


3 komentarze:

  1. Moja córka nie lubiła nigdy takich zabaw, ale czasem lubi usiąść i układać coś z zakrętek od butelek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mały Mysz też uwielbiał się bawić takimi rzeczami :)

    PS Zapraszamy na mysi blog, gdzie ruszył KONKURS, w którym do wygrania są dwa wybrane etui do smartfona (dla zwycięzcy i jego przyjaciela).

    OdpowiedzUsuń
  3. To te najprostsze zabawy, z najprostszych produktów (najczęściej wyjętych z szafek kuchennych) są najlepsze ! i najbardziej kreatywne :)

    OdpowiedzUsuń

Ja już pokazałam i napisałam. Teraz Twoja kolej - skomentuj proszę i zostaw po sobie ślad :)

Copyright © 2016 MAŁA RZECZ A CIESZY , Blogger