Jesteście ciekawi ile dotąd wydaliśmy na dziecko? Może brzmi to okrutnie, że przeliczam dziecko na pieniądze, ale skoro prowadzimy domowy budżet, to dokładnie wiemy też, jak wyglądają nasze dotychczasowe wydatki w kategorii DZIECKO. Do napisania tego wpisu zmotywował mnie autor bloga Rodzinne porachunki, który zestawił swoje koszty po roczku dziecka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieluchy wielorazowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieluchy wielorazowe. Pokaż wszystkie posty
Testujemy pieluchy wielorazowe - podsumowanie
Czy pamiętacie jeszcze, że do niedawna pieluchy wielorazowe kojarzono wyłącznie z tetrą, która później trzeba było prasować? Dzisiejsze, nowoczesne wielorazówki to wygoda bez porównania! My testujemy je już około trzy miesiące. Ale to pewnie już wiecie, bo w ostatnim czasie opisałam trzy marki pieluch wielorazowych, które chętnie poddały się naszym testom: SoFi, Milovia oraz Pupus. Dzisiaj podsumuję nasze dotychczasowe testowanie i pokażę Wam też nasze pozostałe pieluszki.
Testujemy pieluchy wielorazowe - Milovia
W poprzednim wpisie rozpoczęłam cykl dotyczący naszego testowania pieluch wielorazowych. Dzisiaj kontynuuję temat i zapraszam do zapoznania się z moją opinią dotyczącą pieluszek Milovia.
Testujemy pieluchy wielorazowe - SoFi
Mniej więcej od początku wakacji (jak pewnie już wiecie z fanpage'a), mamy możliwość testowania pieluch wielorazowych od 3 różnych firm. Zaczęliśmy od ok. 3 miesiąca Ignasia, bo ponoć dla młodszych dzieci trzeba by używać rozmiar mini, a ponadto co pielucha to kupa, co wiązałoby się z bardzo częstym ich zapieraniem (a w okresie połogu nie było to moim marzeniem). Zdecydowałam się na używanie wyłącznie tzw. "kieszonek" One Size, pomimo że na rynku dostępne są różne konfiguracje pieluch. Dlaczego się zdecydowałam na pieluszki wielorazowe? Oj naczytałam się o nich na wielu blogach i postanowiłam spróbować. Ponadto odpowiedź częściowo znajdziecie też tutaj ;).
Na początek podzielę się naszą opinią odnośnie pieluch SoFi. Zapraszam!
