Warzywa i zioła również na balkonie - czerwiec 2012

Działając z rozpędu, nie skończyło się na kwiatkach na balkonie (pamiętacie?), gdyż postanowiłam mieć również kilka warzyw i ziół w doniczkach :). Choć balkonik mam malutki, zorganizowałam sobie mini ogródeczek, aby mieć pod ręką troszkę zieleniny do kanapek :)






W tym ogródeczku mam sałatę:



szczypiorek:



oraz rukolę:





Ponadto na parapecie hoduję bazylię, ale w porównaniu do rukoli zdecydowanie później wykiełkowała (na zdjęciu po lewej).



Więc niecierpliwie czekam aż urośnie, gdyż uwielbiam bazylię, a taką kupioną w sklepie w doniczce niestety nie mogę w domu zachować zbyt długo (albo ją przeleję albo przesuszę... :/).



A kiedy na zewnątrz było jeszcze zimno szczypiorek też hodowałam na parapecie:







Taki "ogródek" bardzo mnie cieszy, tym bardziej, że kilka sadzonek sałaty dostałam, a nasiona bazylii i rukoli zakupiłam za ok. 2,50 - 3,00zł za paczkę i wystarczy mi ich na wiele następnych doniczek :)

Hodujecie zioła w doniczkach? Może mnie zainspirujecie, jakie jeszcze nasiona kupić? :)

13 komentarzy:

  1. O sałata, nie wiem czemu ale sałata mi ze śniadaniem się kojarzy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) jadłam ją rano na śniadanie, chociaż wczoraj ze śmietaną na obiad również.

      Usuń
    2. Ja też marzę o takim małym ogródku na balkonie ale juz chyba za późno na sadzenie sałaty co? Zupełnie jestem zielona w tematyce ogrodnictwa ;/ a jaką ziemie do tego dałaś? ;) może coś zasieje jeśli mi podpowiesz co i jak ;)

      Usuń
    3. Odpowiedź zamieściłam poniżej.

      Usuń
  2. Myślę, że nie jest za późno i można ją sadzić na okrągło :) a ziemię kupiłam w Biedronce w cenie 3zł za 20 litrów - jest to ziemia uniwersalna, więc nadaje się do kwiatów i warzyw również :) Trzymam kciuki za Twoje ogrodnicze działania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafiłam przypadkiem do Ciebie i bardzo mi się spodobało, więc zostaję:))
    Lubię takie misz-maszowe klimaty, a w dodatku do Poznania mam sentyment ogromny :)
    W moje skromne progi też przy okazji zapraszam.
    http://chatazodzysku.blogspot.com/
    Pozdrawiam słonecznie
    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie własne wyhodowane warzywka i dodatki;) Od kilku lat zawsze na parapecie - jak jest zimno, a na zewnątrz w lecie mam bazylię, szczypiorek i inne dodatki;) O wiele smaczniejsze i jak pachną;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł:) bardzo lubię bazylię i inne ziółka, może kiedyś wykorzystam taras na jakieś zielone listki:D

    Dziękuję za odwiedziny i informacje o rozdaniowym blogu, również obserwuję Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. też o tym myślałam, a już na pewno choćby o ziołach.
    Nie ma to jak świeża mięta w koktajlu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też myślałam o takim ogródku, ale zastanawiałam się czy to będzie chciało w ogóle rosnąć :) Chyba spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  8. W tym roku posadziłam na balkonie sałatę, pomidorka koktajlowego i bazylię. Pomidorki wyrosły bardzo ładne ale sałatę chyba za gęsto posiałam bo nie chciała wyrosnąć taka rozłożysta tylko rosły małe listki w górę (podobne do mlecza) wiec mój eksperyment sie nie udał ale w przyszłym roku na pewno posieję coś. Mieszkanie w bloku wcale nie wyklucza własnej uprawy :)

    OdpowiedzUsuń

Ja już pokazałam i napisałam. Teraz Twoja kolej - skomentuj proszę i zostaw po sobie ślad :)

Copyright © 2016 MAŁA RZECZ A CIESZY , Blogger