Testowanie 3 pluszowych zabawek z serii "Kolorowy ocean" od Canpol babies / filmik

Na początku października dotarły do nas 3 nowe, pluszowe zabawki od firmy Canpol babies. Tak to ta sama firma, od której posiadamy m.in. matę edukacyjną, czy karuzelę nad łóżeczko. Dotychczas byliśmy zadowolenie z ich produktów. A jak jest tym razem?



Oto nasze 3 nowe pluszowe zabawki prosto z kolorowego oceanu: żółwik, książeczka i rybka na okręgu. Wszystkie wykonane są z milutkiego pluszu, w różnych, wyrazistych kolorach.



Zabawki posiadają plastikowe zaczepy, dzięki czemu podróżują również z nami w wózku i foteliku samochodowym.





Poznajcie je po kolei. Na początek pluszowa książeczka, bo z powyższych zabawek mój synek polubił ją najbardziej. To tylko sześciostronicowa książeczka zapinana na rzep, ale wygrywa pewnie dlatego, że każda jej pluszowa "kartka" intensywnie szeleści. To jednak nie koniec interaktywnych atrakcji, bo ośmiornica posiada rozwijane macki, koło ratunkowe ma lusterko i gryzak, a okładkowy wodny zwierz po naduszeniu piszczy. Chcecie wiedzieć, jaki wydaje dźwięk zapraszam do obejrzenia filmiku na dole wpisu :).







  





Zaczep przeszedł też intensywne testy wytrzymałościowe ;).



A teraz poznajcie Żółwika, bo to kolejna bardzo interaktywna i sensoryczna z otrzymanych zabawek. Żółwik posiada grzechotkę z kolorowymi kuleczkami, lusterko, szeleszczące elementy, a nawet pozytywkę, która uruchamia migające policzki zwierzaka. Jesteście ciekawi jak działa? To również dokładnie zobaczycie w filmiku na końcu wpisu :).









Żółw często jeździ z nami na spacery.





Rybka na okręgu natomiast to pluszowa grzechotka z gryzakiem, która występuje jeszcze w dwóch innych wariantach. Spośród otrzymanego zestawu, ta posiada najmniej tzw. "bajerów".










No to czas na obiecany filmik:



Przyznam, że od czasu do czasu lubię prać pluszowe zabawi, ale te ze względu na różne "bajery", mogą być tylko przecierane wilgotną szmatką. Być może ewentualnym alergikom w czyszczeniu pomoże też odkurzacz.



I na koniec, jak zawsze specjalnie dla Was sprawdziłam też ceny. I tak żółwik kosztuje ok. 28 zł, książeczkę można nabyć już od 24 zł, a rybkę - grzechotkę za 18 zł. 

Zabawki nam się podobają. Jak widzieliście bawimy się nimi w domu i podczas spacerów. A z uwagi na przystępne ceny, mogą być fajnym prezentem dla niemowlaka, gdy idąc w odwiedziny, chcemy zakupić coś dobrego .


6 komentarzy:

  1. Śliczne są, fajnie że można je doczepić do wózka i nie tylko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rak, a w wielu innych zabawkach brakuje mi właśnie zaczepów.

      Usuń
  2. Fajne i tanie te zabawki, chociaż Canpol mógłby pomyśleć nad serią czarno-białą dla Maluszków :) Mi najbardziej podoba się książeczka. Sama dawno nic od Canpola nie miałam (Polka dawno wyrosła), ale pewnie po styczniu znów się coś u nas znajdzie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to byłby świetny pomysł z serią czarno-białą - może Canpol skorzysta z Twojej podpowiedzi ;)

      Usuń
  3. My mieliśmy książeczkę, bardzo się podobała synkowi. Najczęściej używaną częścią był oczywiście gryzak i ten malutki rzep na zapięciu książeczki - świetnie drapał swędzące dziąsła przy ząbkowaniu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nawet nie gryzak, jak lusterko bardzo interesuje synka :)

      Usuń

Ja już pokazałam i napisałam. Teraz Twoja kolej - skomentuj proszę i zostaw po sobie ślad :)

Copyright © 2016 MAŁA RZECZ A CIESZY , Blogger