25 września 2017

Niezawodne prezenty dla malucha na Dzień Chłopca?

Pomimo, że bardzo lubię dawać prezenty bez okazji, to każda okoliczność taka jak np. Dzień Chłopca też jest dobrym pretekstem, aby wywołać uśmiech u moich chłopaków. W związku z tym chciałabym Was nieco zainspirować i zdradzając, jakie zabawki sprawiają najwięcej radości mojemu synkowi. Są to u nas niezawodne kategorie prezentów. A jakie konkretnie?



KLOCKI

Różnego i typu klocków mamy sporo (o czym już wspominałam tutaj)i niewątpliwie syn bardzo je uwielbia. Co róż bawi się innymi i zawsze wymyśla kreatywne budowle i pojazdy. Jednak kiedy jakiś czas temu, odbierając go ze żłobka, był tak pochłonięty zabawą „jeżykami”, że nie chciał iść do domu. Pani w żłobku uświadomiła mnie, że są to klocki - jeżyki marki Wader, bo osobiście ich nie znałam i widziałam je pierwszy raz na oczy. Stwierdziłam, że muszą to być naprawdę fajne klocki, skoro nie chce wracać do domu. I tak faktycznie jest, bo kiedy już do nas dotarły, chętnie bawimy się nimi wszyscy razem.






Klocki wspomagają rozwój wyobraźni przestrzennej i niezależnie czy są to klocki drewniane, klasyczne plastikowe czy właśnie np. jeżyki. A te ostatnie są o tyle ciekawe, że inne niż zwykłe klocki, łącząc się grzebieniowo z różnych stron. Do tego posiadają elementy typu ludziki – a właściwie same głowy, czy koła, więc syn chętnie buduje z nich pojazdy.




POJAZDY

Skoro już o pojazdach mowa, to chyba nie muszę nikogo przekonywać, że auto i pojazdy są niezawodnymi prezentami na Dzień Chłopca dla maluchów. Mój syn uwielbia pojazdy budowlane i techniczne typu koparki, śmieciarki, wywrotki, traktory. W tym roku dostał więc w dwupaku walec i śmieciarkę Wader, choć z tej serii chętnie nabylibyśmy również kolejna koparkę oraz betoniarę, bo jeszcze nie posiadamy betoniary. Mamy kilka pojazdów o długości ok 30-40, a tym razem zależało mi na trochę mniejszych gabarytach, aby łatwiej można było zabrać ze sobą takie auto w podróż do wózka czy do samochodu.




KSIĄŻKI

Jako, że dawno nie uzupełniałam naszej dziecięcej biblioteczki, a mój aSYNstent uwielbia książeczki, pojawiło się u nas ostatnio kilka nowych pozycji. A książki także dla dzieci to moim zdaniem zawsze trafiony i niezawodny prezent, pod warunkiem, że trafimy w oczekiwania obdarowywanego malucha.
Postawiłam więc m.in. serię trzech książeczek z okienkami „Co się kryje” w oceanie, w lesie i w ogrodzie – tegoroczna nowość Wydawnictwa Zielona Sowa. Kartonowa, sztywna pozycja zawiera śliczne ilustracje oraz wiedzę o zwierzętach żyjących w różnych środowiskach. Wspomniane okienka, które syn uwielbia otwierać, pozwalają natomiast odnajdywać schowane w zwierzaki.





Kolejna pozycja to „Powiedz mi, skąd się biorą dzieci” Wydawnictwa Święty Wojciech, choć wydawało mi się że nabyłam ją być może za wcześnie, okazała się być interesująca i dla dwu i półrocznego malucha. W bardzo przystępny sposób można wytłumaczyć dziecku, że kiedyś mieszkało w brzuchu u mamy, że chłopcy i dziewczynki różnią się od siebie, przy okazji zdradzając wiele ciekawostek okołociążowych, które zainteresują przede wszystkim starsze dzieci.




„Poradniczek Gabrysi i Kajtka – zabawy i podróżowanie” to fajna i niedroga książka z Wydawnictwa Światy Wojciech m.in. dla małych przyrodników. U nas wspólne dbanie o ogródek jest na porządku dziennym, więc przyda nam się trochę dodatkowej wiedzy i o roślinach i o przyrodzie. Ten dziecięcy poradników pokazuje bowiem różnice pomiędzy porami roku, wyjaśnia jak rosną rośliny, jak dbać o kwiaty cięte by dłużej zdobiły w wazonie, inspiruje różnymi zabawami. Ta książka będzie "rosła" razem z dzieckiem.





Tak więc jeśli macie dylemat, co zakupić małemu chłopcu na 30 września, to zdecydowanie polecam niezawodne klocki, pojazdy i książki. A co u was jest takim niezawodnym prezentem dla dziecka?


7 komentarzy:

  1. Książki to jak dla mnie świetny pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klocki jeżyki są świetne, uwielbiam je. No i wszelkie pojazdy to u nas zawsze był i jest hit jeśli chodzi o prezenty dla synka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Klocki i pojazdy to u nas wszędzie się kulaja hi hi. Książki uwielbiamy, bardzo fajne propozycje, z pewnością je kupię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wader bardzo lubimy :) bawią się mali i duzi. To super pomysł na prezent na każdą okazję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już od dawna myślałam o tych klockach. Przekonałaś mnie :) Przy najbliższej okazji kupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżyki to moja miłość z dzieciństwa. Nie wiem dlaczego, ale je uwielbiałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takimi klockami to nawet moi panowie by nie pogardzili, a książki to u nas prezent, który zawsze się sprawdza bo chłopcy uwielbiają czytać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny bloga, będzie mi miło gdy skomentujesz :)

Copyright © 2016 MAŁA RZECZ A CIESZY , Blogger