"Pewna żaba była..." pacynką czy rękawiczką? Test zabawki w ramach współpracy z Pikinini

W marcu razem z Martą testowałam od Pikinini wyplatanie wiklinowego koszyczka, a dzisiaj pokażę Wam, co testowałam z Blanką. Dla Blanki wybrałam mięciutką pacynkę - żabę. Wybór pacynek był spory, ale zdecydowałam się na żabę, bo Blanka bardzo lubi wierszyk o żabie :). Zobaczcie jaką fajną zabawką są pacynki.



Żabka jest wykonana z ładnego, miękkiego, zielonego materiału. Można ją założyć na rękę. Dodatkowo posiada haczyk do zawieszenia. 



Takimi pacynkami można się bawić w mini teatrzyk jak na zdjęciach poniżej :)







Wg opisu producenta żabka przeznaczona jest dla dzieci od 4 lat, ale prawie 1,5 roczna Blanka doskonale bawi się żabką jako maskotką. Potrafi również samodzielnie założyć ją na rękę.







Myślę, że w tym wypadku nie muszę nic więcej pisać, gdyż po uśmiechu Blanki można zauważyć, że jest ona zadowolona z zabawki. Żabka kosztuje 34 zł.

Pikinini oferuje także ładne inne pacynki m.in.:


  
   


Polecam!

Przypominam też o konkursie na hasło mojego bloga. Nikt się nie zgłasza - brak pomysłów? przecież wiosna przyszła :).


3 komentarze:

Ja już pokazałam i napisałam. Teraz Twoja kolej - skomentuj proszę i zostaw po sobie ślad :)

Copyright © 2016 MAŁA RZECZ A CIESZY , Blogger