Co zrobić z kwiatami na wakacje? Testowanie samonawadniającego systemu Blumat dla roślin domowych

Trzy posty temu zapowiadałam, że w ramach współpracy z firmą Blumat otrzymałam także Blumat do samopodlewania roślin domowych. Jesteście ciekawi, co to takiego? Zapraszam!


Blumat dla roślin domowych posiada ceramiczny stożek, który umieszcza się w doniczce, a wężyk zanurza się w naczyniu z wodą. W ten sposób kwiaty podlewają się same i można jechać na wakacje :). 








Stożki są dostępne w dwóch rozmiarach: standarowym i XL dla większych donic. Do zestawu dołączona jest dokładna instrukcja obsługi.



Przed użyciem zdejmujemy ze stożków nakrętki, zanurzamy w wodzie, a następnie wcikamy nakrętkę.



Tak wyglądają kwiatki, do których zamierzałam zastasować samonawadnianie Blumat.





I te same kwiatki z zamontowanymi stożkami, podłączonymi do jednego pojemnika z wodą. Praktycznie nie widać, że je mam:).





Co jeszcze ważne to cena - pojedynczy stożek kosztuje 10 zł i można go kupić w sklepie internetowym Blumat.

A jak Wy radzicie sobie z kwiatami podczas wakacji?


3 komentarze:

  1. nie mam wakacji :/ ale patent fajny

    OdpowiedzUsuń
  2. przydaloby mi sie takie cudo ale dla 50 kwiatkow wiec ja prosze sasiada ktory dba o moje kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń

Ja już pokazałam i napisałam. Teraz Twoja kolej - skomentuj proszę i zostaw po sobie ślad :)

Copyright © 2016 MAŁA RZECZ A CIESZY , Blogger